14 stycznia 2026

Rzeki potrzebują ludzi, którzy patrzą, badają, reagują. I takich ludzi w Polsce jest coraz więcej! W ciągu 2025 roku program Strażnicy Rzek WWF rozrósł się w siłę – dziś tworzy go 140 zaangażowanych wolontariuszy, którzy działają w całym kraju, od gór po Bałtyk.  

Badamy rzeki w projekcie citizen science  

W ramach Społecznego Monitoringu Wód WWF już 74 Strażników regularnie bada stan polskich rzek, korzystając z zestawów monitoringowych WWF. Pomaga im w tym cykl filmów „Jak poprawnie badać wodę”, który krok po kroku tłumaczy obsługę sprzętu i metody pomiarów.  

Uczymy się w terenie i na uczelniach  

  • Zorganizowaliśmy 5 lokalnych szkoleń, 8 webinarów i ogólnopolskie warsztaty nad Narwią, gdzie 50 Strażników szkoliło się z renaturyzacji, hydrologii i monitoringu makrobezkręgowców – a na koniec… ruszyli w spływ kajakowy!  
  • Na Politechnice Wrocławskiej powstał Water Tech Lab – sekcja koła naukowego, w której studenci i Strażnicy wspólnie badają jakość wód Odry.  
  • Coraz większa społeczność, która pokazuje, że każdy z nas może być głosem rzeki.  

Sprzątamy rzeki z głową i z sercem

Wiosną nasi Strażnicy zorganizowali 10 akcji sprzątania – m.in. nad Białą Przemszą, Brdą, Prądnikiem, Rudawą i Wisłą.  
Efekt?  600 worków śmieci, 30 opon, hulajnoga, sedes i mnóstwo odpadu, który nie wróci już do wody.  

Łączymy siły i inspirujemy  

Na nowej interaktywnej mapie Strażników Rzek WWF można zobaczyć wszystkie odcinki rzek objęte społeczną opieką – to żywa mapa zaangażowania i troski o wodę. Kropla za kroplą, pomiar za pomiarem – razem tworzymy nurt zmian, który naprawdę ma znaczenie.  

Działamy. Reagujemy. Ratujemy.    

Kiedy ktoś zanieczyszcza rzekę, piętrzy ją bez zezwolenia albo łamie prawo – Strażnicy Rzek WWF nie stoją z boku. W 2025 r. nasi wolontariusze podjęli kilkanaście interwencji w całej Polsce – od Krakowa po Pomorze:

Wisła – dzięki czujności naszej Strażniczki Oli udało się doprowadzić do usunięcia poprodukcyjnych odpadów wyrzuconych bezpośrednio nad rzeką. Kilka dni później zgłoszono kolejne nielegalne składowisko opon – także ono zostało uprzątnięte.  
Prądnik (Kraków) – z inicjatywy jednego ze Strażników zamontowano łapacze śmieci, które zatrzymują odpady spływające z nurtem rzeki.  
Wisła, powiat nowodworski – zgłoszenie wolontariuszki do aplikacji mObywatel pozwoliło na usunięcie dużego składowiska odpadów rolniczych. Właściciel gruntu, zobowiązany do działań, użył ciężkiego sprzętu do uprzątnięcia terenu.  
Lutynia – wędkarze wywalczyli usunięcie przez urząd gminy Jarocin nielegalnego piętrzenia na rzece, a my wsparliśmy ich merytorycznie. Lutynia znów jest wolna, a ryby mogą płynąć na tarło!
Wieprza (Darłowo) – obywatelska akcja zatrzymania kłusowników! Strażnik Rzek WWF zorganizował dwie nocne interwencje, w wyniku których policja ujęła na gorącym uczynku sprawców nielegalnego połowu troci wędrownych.  
Rawka i Pilica – obrona właściwej interpretacji „Dobrych praktyk utrzymania rzek WWF” pozwoliła chronić cenne przyrodniczo odcinki objęte siecią Natura 2000 i rezerwatami.  
Dunajec – reakcja przy katastrofie ekologicznej spowodowanej działaniem nowej małej elektrowni wodnej (MEW Ostrów), w wyniku której zginęło ponad 30 tysięcy ryb.  

To właśnie jest siła społecznej czujności i współpracy – bo każda interwencja to realna zmiana, każda reakcja to ocalone życie w rzece.  

Redakcja: Ewa Paluszkiewicz, specjalistka ds. komunikacji