W wyniku pandemii, najbardziej mobilny gatunek świata – Homo Sapiens, został uziemiony. Gdy my utknęliśmy w domach i mniej podróżujemy - ptaki nie zrezygnowały z wędrówek i przemierzają długie kilometry. Dziś dzień ptaków wędrownych. Na pewno wszyscy znamy bociany, żurawie, czy orły, które pokonują tysiące kilometrów, zanim dotrą do Polski. A czy słyszeliście o podróżniczce sieweczce obrożnej, która również zimuje w m.in. w Afryce? 

Sieweczka obrożna to ptak, który przylatuje do nas w marcu, aby złożyć jaja na…bałtyckich plażach. Zagrożone i będące pod ścisłą ochroną sieweczki zakładają gniazda bezpośrednio na piasku. Są to niewielkie, okrągłe zagłębienia w piasku, pośród drobnych patyków, niskiej roślinności czy kamieni. Ptaki wykładają dołki fragmentami muszelek lub, rzadziej, drobnymi kamyczkami, a czasem niczym. Gniazda są trudne do zauważenia, przez co łatwo można je przypadkowo zadeptać. 
so
Okres wysiadywania jaj u sieweczek trwa ponad trzy tygodnie i po wykluciu się piskląt, ptasi rodzice przez kolejny miesiąc wodzą maluchy, do czasu uzyskania przez nie lotności. Rodzice mają charakterystyczny sposób odciągania drapieżników od gniazda lub piskląt. Dorosła sieweczka, udając zranioną, głośno zwraca uwagę drapieżnika, także ludzi. Gdy tylko niebezpieczeństwo oddali się od lęgu, ptak szybko odlatuje. 

Przez cały ten czas sieweczki za wszelką cenę próbują odchować swoje pisklęta, walcząc z wieloma przeciwnościami – drapieżnictwo, mechaniczne czyszczenie plaż, grodzenie i przekształcanie pasa nadmorskiego, zadeptywanie gniazd przez plażowiczów, niszczenie jaj i zabijanie piskląt przez biegające bez smyczy psy oraz ciągłe płoszenie. To wszystko sprawia, że jest im niezwykle trudno wychować potomstwo, przez co są jednym z najbardziej zagrożonych gatunków ptaków naszych plaż. 

Na ratunek sieweczkom 

Naturalnym zagrożeniem dla tego gatunku są drapieżniki (lisy, łasicowate), krukowate, duże mewy oraz wezbrania wody. Niestety, w ostatnich latach coraz większym zagrożeniem jest także antropopresja, czyli ogół działań człowieka (zarówno planowych i przypadkowych), mających wpływ na środowisko przyrodnicze, takich jak przekształcanie siedlisk, rozwój turystyki plażowej, sportów wodnych, jazda konna po plaży, quady czy eksplorowanie przez ludzi rezerwatów przyrody podczas okresu lęgowego. 

Pojawiający się coraz liczniej turyści, często nieświadomie, niszczą gniazda. Plażując w okolicy, powodują schodzenie rodziców z wysiadywanych jaj, niekiedy na wiele godzin. W upalne dni jaja szybko przegrzewają się na intensywnym słońcu, natomiast w chłodniejsze, wietrzne lub deszczowe dni, jaja szybko się wyziębiają. Przy tłumnym przebywaniu ludzi w siedliskach sieweczki obrożnej, lęgi są tracone zazwyczaj już na wczesnym etapie składania jaj lub inkubacji. Dużym zagrożeniem dla sieweczki są również psy puszczane bez smyczy. 

Niestety populacja sieweczki obrożnej w Polsce maleje z każdym rokiem. 

Gniazdo pod ochroną… kosza 

Aby ochronić gniazdo, wraz Grupą Badawczą Ptaków Wodnych KULING montujemy druciane kosze ochronne oraz tablice informacyjno-edukacyjne, które podnoszą świadomość społeczności lokalnych i turystów. 

koszDoświadczenie pokazało, że kosze stanowią bardzo skuteczną ochronę podczas okresu inkubacji. Oczko siatki chroniącej lęg jest tak dobrane, by nie sprawiało kłopotu rodzicom w przechodzeniu przez nie. Uniemożliwia za to wejście do środka lisom, norkom czy ptakom krukowatym. Dodatkowo, teren wokół zlokalizowanych lęgów jest czasowo ogradzany, Gniazda są też monitorowane. 

Ornitolodzy oraz wolontariusze opiekujący się gniazdującymi sieweczkami apelują, by nie zbliżać się zbytnio do koszy, nie puszczać też w okolicy psów. Jest to szczególnie ważne przed i krótko po wylęgu. Nowonarodzone pisklęta są ledwo widoczne, uważajmy, żeby ich nie zadeptać. 

Obserwacje sieweczki obrożnej można zgłosić mailowo na adres: baza@wwf.home.pl oraz kuling@wp.pl. Wszystkie dane są bardzo cenne. 
so2
Podczas wypoczynku na plaży – pamiętaj: 

Pomóż przetrwać sieweczkom obrożnym, podziel się z nimi plażą!
logotyp

 

Polecamy