„Przestańcie konspirować przeciwko prawu wodnemu w Europie!’’ - nawołuje WWF przed krytycznym spotkaniem w Wiedniu.

 

Dyrektorzy ds. gospodarki wodnej z państw członkowskich UE spotykają się 29 listopada w Wiedniu, aby przedyskutować przyszłość prawa wodnego UE. WWF nalega, aby nie popierali dokumentu [1] opracowanego przez grupę urzędników państwowych. Proponowane zmiany przedstawione w tym dokumencie doprowadziłyby do znacznego osłabienia silnego prawa wodnego w Europie tzw. Ramowej Dyrektywy Wodnej UE (RDW). Jeśli zmiany te zostałyby wprowadzone w życie, miałyby one poważne konsekwencje dla już zagrożonych rzek, jezior, a także zwierząt zamieszkujących tereny słodkowodne w Europie.

 

RDW jest obecnie poddawana standardowemu przeglądowi w formie tzw. „fitness check", procesu prowadzonego przez Komisję Europejską [2]. Jednak urzędnicy z niektórych państw członkowskich zamiast popierać i współpracować w tym oficjalnym trybie, podważają go, spotykając się za zamkniętymi drzwiami i bez odpowiedniej oceny, próbują sfinalizować ten proces. Wniosek wraz z serią proponowanych wariantów zmiany tej ustawy (w tym opóźnienia o kilka lat działań niezbędnych do zapewnienia dobrego stanu wód w Europie), zostały przedstawione we wspomnianym wyżej dokumencie.

 

„Choć sformułowany jako >>dokument do dyskusji<<, jego treść i wysoce tajemnicze okoliczności, w jakich został opracowany, zdaje się przedstawiać już konkretne odpowiedzi, a nie pytania otwarte" - powiedziała Martina Mlinaric, starsza specjalistka ds. polityki wodnej, WWF European Policy Office. Dokument ten przedstawia rozwiązania, które jeśli zostaną zatwierdzone, poważnie osłabią dotychczasowe ambitne prawo europejskie chroniące wody. Osoby stojące za tym dokumentem twierdzą, że należy zmienić RDW, aby zachować ambitne plany w zakresie gospodarki wodnej w Europie do roku 2027 [3]. Jednak zapewnienie sobie więcej czasu i elastyczności doprowadziłoby do trwałego zwlekania w ochronie wód słodkich w Europie. Nasze rzeki i jeziora nie wytrzymają kolejnych dwóch dekad bezczynności."

 

Osoby odpowiadające za ten dokumentem próbują wykorzystać spotkanie w Wiedniu 29 listopada, aby uzyskać oficjalne poparcie od wszystkich dyrektorów ds. gospodarki wodnej, którzy reprezentują swoje rządy krajowe we wszystkich kwestiach związanych z gospodarką wodną. W liście skierowanym do dyrektorów, WWF i partnerzy z koalicji Living Rivers Europe silnie wzywają państwa członkowskie o niepopieranie tego dokumentu.

 

„Państwa członkowskie miały 18 lat na sprawdzenie funkcjonowania tego prawa, a tam, gdzie zostało ono wprowadzone, Ramowa Dyrektywa Wodna przyniosła dobre wyniki. Ocena RDW jako nienadającej się do spełniania celów jest zatuszowaniem nieudolności tych krajów"- powiedział Andreas Baumüller, Head of Natural Resources, WWF’s European Policy Office. „Zachowanie tych urzędników poważnie podważa obiektywny i przejrzysty proces oceny Komisji [4]. Zdecydowano się to zrobić w momencie, gdy właśnie rozpoczęły się konsultacje publiczne, próbując skrócić ten proces, zmniejszyć rolę Komisji, zainteresowanych stron i obywateli."

 

Aby zapobiec niepokojącemu naciskowi państw członkowskich na osłabienie Ramowej Dyrektywy Wodnej, WWF wraz ze 100 innymi organizacjami pozarządowymi uruchomił kampanię #ProtectWater. Kampania wzywa Komisję do obrony prawa, wzywając obywateli do wyrażenia swojego poparcia dla RDW w trakcie trwających konsultacji publicznych, zrobiło to już ponad 140 000 obywateli. W Polsce pod apelem na rzecz zachowania Ramowej Dyrektywy Wodnej w obecnej formie, można podpisać się na stronie wwf.pl/protectwater.

 

[1] Dokument jest już dostępny i można go ściągnąć tutaj

[2] Komisja Europejska weryfikuje prawo UE poprzez  „fitness check”, które ma na celu ocenę znaczenia, skuteczności, wydajności, spójności i wartości każdego prawa UE, a także konsultuje je z zainteresowanymi stronami i opinią publiczną

 [3] Kraje Członkowskie poprzez słabe i mało ambitne wdrożenie Ramowej Dyrektywy Wodnej doprowadziły do tego, że całkowicie nie osiągnęły pierwotnego celu, jakim jest doprowadzenie wszystkich wód do dobrego stanu do 2015 r. Następnie ten czas został przedłużony do 2027 r., który był terminem pierwotnie przeznaczonym wyłącznie na wyjątkowe przypadki.

[4] Chociaż państwa członkowskie mają swobodę w zakresie dyskusji, spotkania te znacznie odbiegają od ustanowionego procesu Wspólnej Strategii Wdrażania Common Implementation Strategy (CIS), która ma na celu zaangażowanie wszystkich państw członkowskich, Komisji i zainteresowanych stron (takich jak przemysł i organizację pozarządowe działające na rzecz ochrony przyrody), oraz ostatecznie wspierać państwa członkowskie we wdrażaniu dyrektywy. Treść dokumentu lub poruszone kwestie nigdy nie zostały omówione z zainteresowanymi stronami i jako takie nie mogą być zatwierdzone przez Dyrektorów ds. Gospodarki Wodnej (Water Directors), którzy reprezentują najwyższy organ decyzyjny w procesie CIS. Więcej informacji można znaleźć w liście koalicji Living Rivers Europe do dyrektorów ds. Gospodarki Wodnej (Water Directors).