Merapi Mat Razi jest jednym z najbardziej doświadczonych członków patrolu antykłusowniczego, złożonego z przedstawicieli lokalnej grupy etnicznej, zamieszkującej od pokoleń lasy Belum-Temengor. Jego zespół ściśle współpracuje z WWF Malezja, mając nadzieję na zażegnanie kryzysu kłusowniczego. Wybierz się z nim na patrol i poznaj jego codzienną pracę na rzecz ochrony tygrysów.

W 2019 r. wstępne dane z narodowego spisu tygrysów w Malezji przyniosły druzgocące wieści. Krajowa populacja spadła poniżej 200 osobników, z już i tak niewielkiej liczby ok. 500 tygrysów w 2003 r. Największe zagrożenie dla dzikich zwierząt jest niewidoczne gołym okiem, jednak niestety szeroko rozpowszechnione na najcenniejszych przyrodniczo obszarach – mowa oczywiście o sidłach. Domowej roboty pułapki, zrobione z drutu i stalowej liny, kłusownicy ukrywają pod leśną ściółką. Powszechna dostępność materiałów, łatwość wykonania i skuteczność działania – to prosty przepis na cichego zabójcę, pustoszącego lasy Belum-Temengor i nie tylko. Dla tygrysów sidła stanowią podwójne zagrożenie. Oprócz bezpośredniego ryzyka złapania w śmiertelną pułapkę grozi im głód, ponieważ w sidłach giną często zwierzęta będące ich pożywieniem.
 

Merapi
Merapi podczas patrolu

 

Dawniej polowania, dziś zaangażowanie w ochronę

„Nazywam się Merapi Mat Razi, mam 28 lat. Mieszkam w wiosce Raba, w kompleksie leśnym Belum-Temengor. Nasza wioska leży na płaskim terenie, otoczonym zielonymi wzgórzami. Przed moim domem, w którym mieszkam razem z rodziną, przepływa niewielki strumień. Nocą kojący szum wody słychać szczególnie dobrze.

W wolnym czasie lubię łowić ryby w pobliskim jeziorze. W przeszłości polowałem też czasami na wiewiórki i małpy, ale to były czasy, kiedy zwierząt było bardzo dużo, spotykaliśmy je na każdym kroku. Wiele się zmieniło w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Zacząłem spotykać coraz mniej zwierząt, a znajdować coraz więcej sideł.

Jeśli uda nam się powstrzymać kłusownictwo i usunąć z lasu pułapki, liczba zwierząt wzrośnie. To ciężka praca, ale czuję, że ochrona mojego domu i dzikich zwierząt, które żyją tu ze mną, jest bardzo ważna”.

Belum-Temengor 

Belum-Temengor  Belum-Temengor

Na patrolu

Zaczynam pracę ok. 9 rano. Dziennie patroluję pieszo trasę długości 7 do 10 km. Teren jest wymagający, więc zanim wrócę do bazy, mija mniej więcej osiem godzin. Przemierzając okolicę, widzę jej niesamowite zróżnicowanie. Chodzę krętymi ścieżkami, grzbietami gór, wzdłuż brzegów rzek i strumieni. Jest to dość męczące, szczególnie gdy pogoda nie sprzyja. Moim głównym zadaniem jest usuwanie i niszczenie sideł, które znajdę. Staram się również pomagać organom ścigania w aresztowaniu kłusowników. Ostatnio szkolę też młodzież z naszej społeczności, aby pomagała w walce z kłusownictwem, działając wraz z zespołem WWF Malezja. W grupie zmobilizowanej do pomocy przy zwalczaniu kryzysu kłusowniczego działa w sumie 65 osób.

W 2018 roku nasz zespół otrzymał informację o wtargnięciu kłusowników na teren Royal Belum State Park. Od razu zorganizowaliśmy patrol, żeby przeszukać teren i usunąć sidła zastawione w okolicy. Tylko na tej jednej wyprawie znaleźliśmy ponad 100 pułapek. Niestety, nie obyło się bez ofiar – dzika i dwóch biruangów (niedźwiedzi malajskich). Zwierzęta zostały złapane w sidła, ale kłusownicy uciekli, zanim zdążyli je zabrać”.
 

Ofiary sideł zastawionych przez kłusowników 

Tygrys Ofiary kłusowników Ofiary kłusowników

 

Niebezpieczne spotkania to nie zawsze te z drapieżnikami

„Pewnego razu natknęliśmy się na dwóch mężczyzn, ubranych w zielone mundury. Przywitaliśmy się i poszliśmy dalej. Następnie zgłosiliśmy ten incydent odpowiednim służbom. To jedyne co mogliśmy zrobić, żeby samemu nie narażać się na niebezpieczeństwo. Nie mamy uprawnień do zatrzymania kłusowników, nie jesteśmy też uzbrojeni. Dla własnego bezpieczeństwa nie wchodzimy w bezpośrednią konfrontację i nie dajemy nikomu żadnych podstaw do posądzenia nas o działania antykłusownicze. To mogłoby się dla nas źle skończyć.

Praca bywa niebezpieczna. W lasach jest bardzo dużo pułapek. Sidła mają różne rozmiary, są tworzone z myślą o upolowaniu niemal każdego gatunku zwierząt, począwszy od bażantów, a kończąc na takich olbrzymach jak słonie indyjskie. Pamiętam przerażający moment, gdy podczas patrolu jeden z członków mojego zespołu nadepnął na pułapkę i został złapany. Na szczęście nic mu się nie stało”.

Merapi
Merapi znajduje ślady obecności kłusowników

 

Oko w oko z tygrysem

„Nigdy nie zapomnę dnia, w którym spotkałem dzikiego tygrysa na wolności. Podczas patrolu zatrzymaliśmy się na krótki odpoczynek. Nagle, dosłownie znikąd, zaledwie 100 metrów od nas pojawił się tygrys. Skoczył na ścieżkę i zniknął tak szybko, jak się pojawił. Zastygliśmy w bezruchu, nie mogąc wydobyć z siebie słowa. Byliśmy w szoku. Pomyśleliśmy, że prawdopodobnie spłoszyły go nasze głosy. To było niesamowite doświadczenie, po prostu nie do opisania.

Mam nadzieję, że moje dzieci też kiedyś zobaczą dzikiego tygrysa”.

Tygrysy
Dwa tygrysy sfotografowane przez fotopułapki

 

WWF Polska w Malezji i Mjanmie

WWF Polska wspiera ochronę tygrysów przed kłusownictwem i utratą siedlisk na obszarach Belum-Temengor w Malezji i Dawna Tenasserim w Mjanmie (dawnej Birmie). Od wielu lat pomagamy w programie Tx2, mającym na celu podwojenie liczby tygrysów na świecie do 2022 roku – następnego Roku Tygrysa w chińskim kalendarzu. Angażujemy się w proces gromadzenia informacji o lokalnych populacjach tygrysa malajskiego i tygrysa indochińskiego poprzez zakup fotopułapek. Wspomagamy też finansowo patrole antykłusownicze, które stale przeszukują lasy, usuwają wnyki oraz utrudniają działania kłusownikom. Ponadto prowadzimy liczne kampanie edukacyjne, mające zwiększyć świadomość ludzi i ograniczyć nielegalny handel zagrożonymi gatunkami.

Współpraca WWF Polska i WWF Malezja trwa nieprzerwanie od 2014 roku. Głównym celem naszych działań jest pomoc w ochronie krytycznie zagrożonego wyginięciem tygrysa malajskiego.

W latach 2014-2019 patrole antykłusownicze współfinansowane przez WWF Polska przebyły pieszo 25 165 km, patrolując lasy Belum-Temengor i utrudniając tym samym działania kłusownikom. 

Od stycznia 2014 r. do czerwca 2019 r. patrole usunęły 1 220 sideł, ratując tym samym wiele istnień.

Adoptuj tygrysa

 

Dowiedz się więcej o naszych innych działaniach zagranicznych:

Polecamy

Cisi zabójcy Obszar

Źródła: 

WWF Malaysia, 2020, Merapi and the Last Tigers, dostęp: http://tigers.panda.org/news/merapi-and-the-last-tigers (11.05.2020)
WWF, 2020, Doubling Tigers Annual Report 2019, dostęp: https://wwf.panda.org/?361593/Annual-Report-2019---Doubling-Wild-Tigers (11.05.2020)