W Polsce występują dwie populacje rysia: karpacka i bałtycka. Populacja bałtycka, zwana także nizinną, zamieszkuje Puszczę Białowieską, Puszczę Knyszyńską, Puszczę Augustowską, Pojezierze Mazurskie, Roztocze i Polesie. Populacja karpacka ma się lepiej – w polskich Karpatach żyje około 70 osobników. Jednak kondycja rysia populacji nizinnej (bałtyckiej) jest krytyczna – w północno-wschodniej części kraju zamieszkuje, mimo prowadzonych działań reintrodukcyjnych, jedynie około... 40 rysi. Wpływ na to ma wiele czynników, jednak głównie do wymierania rysi w Polsce przyczyniają się działania ludzi.

Największy kot w Europie

Ryś eurazjatycki to największy europejski kot. Zasiedla zwykle duże kompleksy leśne z dużym udziałem gęstego podszytu, zarówno górskie jak i nizinne, iglaste, liściaste oraz mieszane. Występujące w Polsce populacje rysia – karpacką i nizinną, można rozpoznać już po samym wyglądzie. Osobniki zasiedlające północną-wschodnią cześć Polski mają w większości płowe, czasaminiemal jednolite umaszczenie. Słabe cętkowania widoczne są na nogach i bokach ciała rysia. Natomiast przedstawiciele populacji karpackiej charakteryzują się bardzo wyraźnym plamistym wzorem tworzonym przez różnorodnego kształtu cętki i pasy na żółto-rudawym tle.

ryś nizinny

Poza okresem godów (luty - kwiecień) samice i samce żyją oddzielnie. W naturze wychowywaniem i opieką nad młodymi zajmują się wyłącznie samice, które tworzą wraz z potomstwem, grupy rodzinne. Zarówno samice, jak i samce zajmują terytoria osobnicze, których wielkość determinowana jest zasobnością bazy pokarmowej i potrzebami rozmnażania.

Pokarm rysi to wyłącznie mięso, głównie sarny, łanie i młode jelenie. Poza tym polują również na mniejsze ssaki np. zające czy jenoty. Zdarza się także, że rysie żywią się ptactwem, szczególnie tym gniazdującym na ziemi. Wśród polskich rysi areał osobniczy może wahać się, w zależności od płci rysia i miejsca występowania, od 130 km² do 350 km², co pokazuje jak dużych przestrzeni leśnych potrzebuje ten gatunek, aby żyć.

Rysia w jego naturalnym środowisku można zobaczyć m.in. dzięki fotopułapkom. Podejrzyj rysia razem z nami:

Co zagraża rysiom w Polsce?

Od 1995 roku ryś jest objęty ścisłą ochroną gatunkową.  Wpisany jest on również do Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt. Co ciekawe, w warunkach naturalnych, poza zagrożeniami dla młodych ze strony innych drapieżników, ryś nie ma wrogów. Stąd głównym zagrożeniem dla niego jest... człowiek i jego działalność.

Rysie aktywne są w nocy. Przy czym szczyty aktywności przypada na okres tuż przed świtem i zaraz po zachodzie słońca. Największą ilość czasu zwierzęta te spędzają odpoczywając w swoich ostojach dziennych, które znajdują się w najbardziej niedostępnych leśnych ostępach (obszary podmokłe, młodniki etc.). Stąd też intensywna penetracja lasów przez ludzi, np.  w poszukiwaniu grzybów, jagód czy tzw. zrzutów (porzuconych poroży) jest bardzo dużym zakłóceniem naturalnego cyklu dobowego tych dużych drapieżników. Rysie boją się również hałasu dróg i związanego z budowami prowadzonymi na obrzeżach lasów. Tereny sąsiadujące z dziką przyrodą to w ostatnich latach dość często wybierane działki inwestycyjne.   

 Zobaczenie rysia w naturalnym środowisku to wyjątkowe i rzadko spotykane szczęście. Ten największy, ale nieliczny europejski dziki kot prowadzi bardzo skryty tryb życia. Do odpowiedniego funkcjonowania potrzebuje lasów z gęstym podszytem, w którym może skutecznie się ukryć i polować na swoje ofiary. Zapewnienie mu odpowiednich warunków oraz zadbanie o środowisko, w którym żyje jest niezbędne, aby populacja rysia na północy Polski przetrwała – zauważa Stefan Jakimiuk, starszy specjalista ds.ochrony gatunków i ekspert ds. reintrodukcji rysia w Fundacji WWF Polska.

 

1. Rosnąca infrastruktura

Prawdziwie dzikich i niedostępnych terenów leśnych w Polsce jest niewiele. Lasy coraz częściej poprzecinane gęstą siecią dróg. Nierzadko w sąsiedztwie tych cennych przyrodniczo terenów powstają osiedla mieszkaniowe, czy kurorty turystyczne, które uniemożliwiają rysiom wędrowanie oraz spokojny odpoczynek. A ryś, tak jak dobrze nam znane koty domowe, większość dnia poświęca na sen i regenerację. Niestety, w ciągu ostatnich dekad wraz z rozwojem dróg zwiększył się na obszarach ich bytowania ruch samochodowy i hałas. Śmierć pod kołami samochodu to jedno z największych zagrożeń, jakie czyhają na rysie. Często wystraszone, spłoszone zwierzęta wybiegają na ruchliwe drogi, wprost pod pędzące z dużą prędkością samochody, które nie mają szans na hamowanie. Jeśli ofiarą kierowcy zostanie samica wychowująca młode, szansa na to, że jej młodym uda się bez niej przeżyć jest niemal żadna. Rysie do ok. 10-11 miesiąca życia są całkowicie uzależnione od swojej matki, a gdy jej zabraknie może spotkać je śmierć głodowa.

rysiątko

2. Brak pożywienia

Dużym problemem rysi nizinnych jest kurcząca się dostępność bazy pokarmowej, która jest podstawą ich funkcjonowania. Głównym pokarmem rysia są̨ jeleniowate, a w szczególności sarna. W ostatnim okresie sarna jest pod bardzo dużą presją. Sarny są podmiotem zainteresowania myśliwych i w dużej liczbie giną pod kołami samochodów. Na dorosłe sarny polują też wilki, a na młode osobniki również lisy. Stąd też przy wysokim udziale sarny w pokarmie rysi, drapieżnik ten jest bardzo uzależniony od swojej ofiary i każde ograniczenie liczebności sarny negatywnie wpływa na możliwość przetrwania małych populacji rysi. Stąd też bardzo ważne jest ograniczenie śmiertelności saren na drogach, a lokalnie ograniczenie lub wstrzymanie ich odstrzału.       

3. Fragmentacja lasów

Struktura środowiska ma istotne znaczenie dla zdobywania przez rysie pokarmu i wyszukiwania bezpiecznych schronień. Jednak większość polskich lasów nie spełnia wymogów rysia - charakteryzują się one uproszczoną strukturą drzew pod względem ich gatunków, warstwy i wieku. Analiza „lasów przyjaznych rysiom” pokazuje zaledwie 12% powierzchni polskich lasów jest w stanie sprostać wymaganiom środowiskowym rysia. Nawet rozległe kompleksy leśne są sfragmentaryzowane  i coraz częściej penetrowane przez ludzi. Oprócz gospodarki leśnej, w polskich lasach jest coraz więcej dróg i różnych ludzkich aktywności, w tym masowej turystyki. Obszary chronione, w tym parki narodowe zajmują stosunkowo niewielkie obszary i choć są ważne dla ochrony przyrody, to dla ochrony rysia nie mogą odegrać kluczowej roli. Jedynie 1% obszaru Polski zajmują parki narodowe, a to mniej niż infrastruktura drogowa i stanowczo za mało, żeby zagwarantować rysiom należytą ochronę.

ryś polowanie

4. Kłusownictwo

Kłusownictwo nie dotyczy jednak tylko jeleniowatych, którymi żywią się rysie, a samych rysi. Padają ofiarą ludzi lub ich wnyków, które są zastawiane na inne zwierzęta. W styczniu 2019 r. WWF Polska poinformował o wyjątkowo bestialskim przypadku kłusownictwa, którego ofiarą był jeden z rysi populacji bałtyckiej (nizinnej). Zastrzelony, oskórowany, z odrąbanymi łapami i głową – w takim stanie zwierzę leżało na podwórku jednego z myśliwych w Puszczy Knyszyńskiej. Jego ciało było tak zmasakrowane, że trzeba było przeprowadzić badania genetyczne, aby potwierdzić, że jest to ryś, a nie duży pies czy wilk…

 Analizy genetyczne próbek martwego rysia pokazały, że miał on co najmniej 5 lat, ponieważ już 2015 r. jego obecność była stwierdzana próbkach z Nadleśnictwie Supraśl (Puszcza Knyszyńska). To porażająca sytuacja, pokazuje pogardę dla przyrody i niewyobrażalne okrucieństwo. W XXI wieku nadal kłusujemy, zabijając zwierzęta z populacji na skraju wyginięcia. Nie powinno być w żadnym społeczeństwie akceptacji dla tego typu barbarzyństwa. Niestety sprawca tego okrutnego czynu nie został wykryty, a śledztwo umorzono. Dodatkowo, ostatnie badania przeprowadzone w Puszczy Knyszyńskiej, w której miało miejsce skłusowanie rysia, niestety nie stwierdziły obecności samic z młodymi – podkreśla Stefan Jakimiuk.

To nie jedyna wstrząsająca historia rysia, którą można przytoczyć. W sierpniu 2019 r. fundacja przekazała wiadomość o zastrzelonym rysiu, który kilka miesięcy wcześniej został wypuszczony w ramach projektu odbudowy populacji rysia w Polsce północno-zachodniej, który również wspiera WWF Polska. Morderstwo próbowało zostać upozorowane na wypadek, a ciało zabitego rysia zostało podrzucone na pobliskie tory kolejowe. Historię udało się ustalić na podstawie odczytów z obroży telemetrycznej, jednak znalezienie sprawcy okazało się zbyt karkołomnym zadaniem.

Ryś Złodziej

Dlaczego ryś jest ważną częścią polskiego ekosystemu?

Głównym źródłem pożywienia rysi są ssaki kopytne. Rysie mają bardzo małe żołądki, dlatego podczas jednego posiłku osobnik zjada ok. 1 kg mięsa, a w ciągu doby od 1,7 kg do 3,6 kg. Żeby zjeść tak dużą zdobycz jak sarna, rysie potrzebują więc kilku dni. Wyniki badań pokazały, że 1 dorosły ryś może upolować w ciągu roku przeciętnie ok. 60 saren! Oznacza to, że obecność rysi ma duży wpływ na regulację populacji jeleniowatych, a co za tym idzie na ograniczenia szkód w uprawach leśnych powodowanych przez zwierzęta kopytne. Ryś może być sojusznikiem leśników. Chroniąc młodniki przed żerującymi w nich sarnami, zmniejsza presję na młody las. Właśnie dlatego obecność rysi w środowisku jest przejawem zdrowia i równowagi naszego ekosystemu.

polowanie rysia

Jakie są sposoby na ratunek populacji rysia nizinnego?

W ramach aktywnych programów ochrony rysia podejmowanych jest wiele działań. Są to m.in.

Ochrona rysia to również szereg działań na rzecz odbudowy populacji tych zwierząt, które nazywamy reintrodukcją. W Polsce stosowane są dwie metody reintrodukcji rysia: „born to be free” oraz „wild to wild”.

Reintrodukcja „Born to be free”

Metoda reintrodukcji „born to be free” została opracowana przez dra Andrzeja Krzywińskiego z Parku Dzikich zwierząt w Kadzidłowie, z którym WWF współpracuje od lat. Pierwszy raz u rysi została zastosowana w 2005 r. W 2007 r. WWF Polska dofinansowywał ich działania, a następnie zaczął prowadzić projekty aktywnej ochrony nizinnej populacji rysia w Polsce.

Ten sposób reinrodukcji opiera się na wolierach zlokalizowanych w środku lasu, w których przebywają samice rodzące młode rysie. Małe koty mają możliwość wychodzenia na otwartą przestrzeń przez niewielkie otwory, poznając naturalne, dzikie środowisko, które będzie ich domem. Opuszczenie woliery jest jednak niemożliwe dla samicy. Ograniczenie jej swobody ma na celu chronienie jej przed zagrożeniami, aby mogła być obecna w życiu swoich dzieci przez pierwsze miesiące, kiedy to ich dieta opiera się głównie o mleko matki. Po 4-5 miesiącach wejście do woliery jest zamykane, jednak dorastające rysie ciągle przebywają w bliskiej okolicy woliery, gdzie są dokarmiane. Po około roku usamodzielniają się i szukają swojego miejsca w lesie. Ważne w tej metodzie jest to, aby młode miały jak najmniejszy kontakt z człowiekiem, co pozwoli im w pełni zaadaptować się do dzikiej przyrody.

Od początku reintrodukcji w 2004 roku wybudowano łącznie 6 wolier (5 w Puszczy Piskiej i 1 w Puszczy Napiwodzko-Ramuckiej). Obecnie wykorzystywane są 3 z nich na terenie Puszczy Piskiej.  W ramach tej metody wypuszczono do przyrody 20 osobników, które przeżyły co najmniej do ukończenia 1 roku życia.

Jak wygląda woliera i proces reintrodukcji „born to be free” w praktyce? Zobacz materiał filmowy, w którym o wszystkim opowiada ekspert WWF Polska – Stefan Jakimiuk:

Reintrodukcja „Wild to wild”

W ramach projektów wspieranych przez WWF Polska stosuje się również reintrodukcję „wild to wild”, która polega na odławianiu zwierząt z terenów, na których populacje są liczne i wypuszczenia ich na tam, gdzie gatunek jest osłabiony. W ramach tej metody wypuszczono w północno-wschodniej Polsce 6 dzikich osobników odłowionych w środowisku naturalnym w Estonii.

Drapieżniki, wypuszczane do środowiska naturalnego są wyposażane w obroże telemetryczne, dzięki czemu można monitorować ich wędrówki i poznać dalsze losy.

Ryzyko związane z reintrodukcją rysi

Niestety nie wszystkie rysie, które zostały urodzone w wolierze, ani te przesiedlone z innych obszarów, przetrwały adaptację w nowym środowisku. Część osobników wyemigrowała do innych kompleksów leśnych, część niestety nie przeżyła. Dlatego reintrodukcja populacji to długotrwały proces, pełen sytuacji, których nie da się przewidzieć.

 Zdarza się, że świetnie rokujący ryś, nie adaptuje się do środowiska, albo odwrotnie – ryś, który ma niewielką szansę daje sobie radę. Przykładem może być młoda samica przywieziona z Estonii, która została odłowiona po tym jak na jednej z wysp myśliwi zastrzelili jej matkę. Nikt nie dawał jej większych szans na przeżycie. Po odłowieniu ważyła niespełna 9 kg. Po spędzeniu ok. 2 miesiący w wolierze adaptacyjnej, przed wypuszczeniem do Puszczy Piskiej ważyła już 12 kg, więc jej ciężar był zbliżona do masy ciała rysia w jej wieku. Ponieważ była wyposażona w obrożę telemetryczną wiemy, że już w pierwszym miesiącu od wypuszczenia upolowała 4 sarny! Radzi sobie świetnie, skutecznie poluje, a ostatnio, co jest największą naszą radością, wyprowadziła młode – komentuje Stefan Jakimiuk. 

Stefan JakimiukStefan Jakimiuk - starszy specjalista ds. ochrony gatunków, ekspert ds. reintrodukcji rysia w Fundacji WWF Polska. Z ochroną przyrody związany od ponad 30 lat. Ukończył biologię w Filii Uniwersytetu Warszawskiego w Białymstoku. Przez wiele lat związany był z Biebrzą i to właśnie tam rozpoczął współpracę z WWF Polska w 2000 roku. Członek Towarzystwa Biebrzańskiego i Towarzystwa Ochrony Krajobrazu, współautor publikacji o Puszczy Białowieskiej oraz z dziedziny biologii i ochrony przyrody. Obecnie zajmuje się przede wszystkim dużymi drapieżnikami w Polsce.

 

Udział Fundacji WWF Polska w reintrodukcji rysia

Skuteczne działania na rzecz ochrony przyrody nie są łatwe – bardzo często oznaczają trwający przez długie lata wysiłek wielu organizacji i osób. Reintrodukcja gatunku to proces wymagający ogromnych nakładów finansowych, zaangażowania ekspertów, czasochłonnej i trudnej pracy ludzi w terenie. WWF Polska do tej pory przyczyniło się do reintrodukcji ponad 26 rysi w lasach północno-wschodniej Polski. Jednak stała liczebność tej populacji zwiększyła się nieznacznie, gdyż ciągle giną kolejne osobniki. Niska liczebność́ rysi w regionie reintrodukcji zwiększa ryzyko wyginięcia populacji, dlatego też uzasadnione wydaje się̨ kontynuowanie reintrodukcji oraz monitoringu rysi na tym obszarze przez następne lata – dodaje Stefan Jakimiuk.

Oprócz zaangażowania WWF Polska w projekty reintrodukcji i monitoringu rysi w Polsce Północno-wschodniej, od 2018 roku, wspiera także projekt „Powrotu rysia w do Polski północno-zachodniej. W ramach tego projektu wypuszczane są do natury rysie dorosłe pochodzące z ogrodów zoologicznych lub młode rysie urodzone w niewoli. W jednej i drugiej metodzie rysie spędzają pewien czas w wolierze adaptacyjnej. Działania wspierane przez WWF Polska są realizowane przez ZTP (Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze) w współpracy naukowej z Instytutem Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk, a w zakresie edukacji i informacji społecznej z  Ośrodkiem Kultury w Mirosławcu. W ramach tego projektu w 2019 r udało się już wypuścić na wolność 18 rysi!

Rysica z młodymi

Równolegle fundacja prowadzi wiele kampanii, które mają na celu m.in. edukację społeczeństwa na temat problemów rysi w Polsce. W ramach różnych projektów  WWF Polska na działania związane z aktywną ochroną rysi oraz  ich siedlisk wydatkowano do tej pory kwotę ok. 6 000 000 zł. Część tej kwoty pozyskała od darczyńców, którzy podjęli się symbolicznej adopcji rysia. Symboliczna adopcja nie oznacza wzięcia w opiekę konkretnego dziko żyjącego zwierzęcia, ale jest wsparciem programów, które WWF realizuje dla tych gatunków. Darczyńcy, dołączając do Klubu WWF, są informowani o tym, że ich darowizna przeznaczona będzie na program ochrony rysia, a także na inne działania z zakresu ochrony przyrody. W grudniu 2019 r. WWF Polska wystartowało z kampanią fundraisingową, w ramach której powstał spot telewizyjny, który ma za zadanie uświadomić ludziom, że rysie z populacji bałtyckiej (nizinnej) w Polsce są szczególnie zagrożone, jest ich niewiele, a bez pomocy człowieka… wyginą.

Chcesz razem z nami pomagać rysiom nizinnym w Polsce? Wejdź na ratujrysie.pl i zaangażuj się w nasz projekt!

Więcej ciekawostek o rysiach znajdziesz tutaj