14 lutego 2024

Postęp w dziedzinie nowych technologii dokonuje się niemal na naszych oczach. Porównując zasoby, z których mogliśmy korzystać zaledwie kilka lat temu, z tym, czym dysponujemy dziś, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z rewolucją. Skoro o zasobach mówimy – spójrzmy również na to, co oferuje nam natura. To z jej bogactw czerpiemy od wieków – niestety nadmiernie. Coraz lepiej jednak potrafimy korzystać z zasobów technologicznych w służbie przyrodzie. Przyjrzyjmy się więc, co daje nam w tej perspektywie AI.

 

W dalszej części artykułu:

  1. Jak technologia wspiera ochronę przyrody
  2. Jak sztuczna inteligencja pomaga chronić przyrodę
  3. Zastosowanie sztucznej inteligencji w ochronie przyrody – przykłady
  4. Czy sztuczna inteligencja zastąpi człowieka?

 

Jak technologia wspiera ochronę przyrody

Sztuczna inteligencja – wedle wielu rankingów „słowo roku 2023”. W małej skali potrafi wymyślić hasło reklamowe, narysować logotyp lub napisać esej. Czy jednak radzi sobie także z tak wielkim i kompleksowym projektem jak ochrona przyrody? Co zmienia w tej dziedzinie?

Zacznijmy od technologii bardzo ogólnie. Umożliwiła nam one przede wszystkim podglądanie przyrody niemal non stop. Dała możliwość śledzenia przedstawicieli bardzo rzadkich, często ginących gatunków – nawet tych, które prowadzą bardzo skryty tryb życia. W WWF Polska to właśnie dzięki technologiom możemy monitorować rysie. To one pozwalają nam też iść po śladach niedźwiedzi, śledzić trasy ptasich lotów czy monitorować miejsca lęgowe. Ma to miejsce chociażby w przypadku nadbałtyckich sieweczek – gatunku pozostającego w obszarze ścisłych zainteresowań WWF Polska. Akustyczne urządzenia odstraszające, tzw. pingery w wodach Bałtyku ostrzegają natomiast morświny o niebezpiecznych dla nich sieciach rybackich. Technologie to możliwość bycia tam, gdzie obecność człowieka wiązałaby się z dużym ryzykiem – zarówno dla badaczy, jak i dzikiej przyrody. Dzięki nim człowiek może też gromadzić masę danych. Żeby jednak z nich właściwie skorzystać, trzeba je dobrze przeanalizować. Sztuczna inteligencja to narzędzie, które ułatwia, przyspiesza i czyni bardziej ergonomicznym każdy z tych procesów.

Jak sztuczna inteligencja pomaga chronić przyrodę

  • Umożliwia monitorowanie i badanie populacji dzikich zwierząt, wykorzystując dane zebrane za pomocą satelitów, dronów, automatycznych kamer i sensorów.
  • Może posłużyć analizie zebranych danych i tworzeniu w oparciu o nie, nowych modeli pomagających w podejmowaniu przyszłych działań.
  • Daje możliwość wykorzystania danych satelitarnych do ochrony oceanów przed nielegalnymi połowami.
  • Pozwala oczyszczać wody poprzez wykrywanie i klasyfikację zanieczyszczeń.
  • Testowane są rozwiązania, w których AI pomaga w ostrzeganiu lokalnych ludności przed obecnością drapieżników w terenie – pomaga to chronić zarówno trzodę hodowlaną, jak i zagrożone gatunki.
  • Dzięki AI możemy ograniczyć marnotrawstwo zasobów naturalnych, takich jak energia, woda, żywność i surowce – w tym przypadku wykorzystujemy prognozy pogody, dane historyczne i te z czujników.
  • AI może pomóc przy recyklingu odpadów – wykorzystujemy tu oprogramowanie oparte na AI, które potrafi rozpoznawać, kategoryzować i sortować materiały do ponownego użycia

Jak widać, to wszystko jednak jedynie możliwości. Pamiętajmy, że to człowiek podejmuje ostateczną decyzję o wdrożeniu konkretnych rozwiązań, kierując się swoją wrażliwością i rozsądkiem.

Dlatego AI nie może zastąpić ludzi w ochronie środowiska, ale może być ich pomocnikiem.

blekitny patrol

Zastosowanie sztucznej inteligencji w ochronie przyrody – przykłady

Przykłady wykorzystania sztucznej inteligencji można mnożyć i znajdujemy je także w Polsce. AI służy w naszym kraju chociażby identyfikacji starorzeczy – firma deepsense.ai opracowała system, bazując na kształcie i lokalizacji tych elementów krajobrazu. To istotne z punktu widzenia ochrony przyrody, bo właśnie starorzecza są siedliskami wielu gatunków zagrożonych – od salwinii pływającej po żółwie błotne.  
 
W krajach afrykańskich z kolei AI służy lokalizowaniu np. słoni czy nosorożców, a także… minimalizuje ryzyko wystąpienia działań kłusowniczych. Dane są tu naprawdę zaskakujące – kamery, drony, wykrywacze dźwięku, poprzez dane uzyskane ze sztucznej inteligencji, informują o zagrożeniu bardzo szybko, wręcz na bieżąco. To z kolei pozwala na często niemal natychmiastową reakcję strażników i ograniczanie strat w środowisku.
 

AI to także przewidywanie z dużą dokładnością. Przykładem może być projekt realizowany na potrzeby WWF Holandia. W jego ramach nawiązano współpracę z informatykami i ekspertami w dziedzinie sztucznej inteligencji. W tym przypadku udało się opracować model komputerowy, który umożliwia przewidywanie tempa wylesiania z wyprzedzeniem z ok. 80% dokładnością. Po co to wszystko? To narzędzie w rękach organizacji i osób walczących o tereny leśne, ułatwiające lobbowanie na rzecz przyrody i jej ochrony. To jednak także dane, dzięki którym lokalna ludność jest się w stanie lepiej przygotować na przyszłość i stojące przed nią wyzwania. 

rys

Czy sztuczna inteligencja zastąpi człowieka?

Będąc świadkami szóstego wymierania i utraty różnorodności biologicznej na skalę dotąd niespotykaną, zadajemy sobie niebywale istotne w kontekście rozwoju AI pytanie: Czy człowiek jest w procesie ochrony natury potrzebny? Czy ludzkość wciąż musi dźwigać ciężar walki o stabilny klimat, czyste morza i oceany, lasy pełne życia?  

Pamiętajmy, że…

  • AI nie ma zastosowania absolutnie wszędzie – istnieją na świecie obszary z ograniczonym dostępem do technologii oraz infrastruktury.
  • AI może mieć niepożądane efekty – takie jak zakłócanie ekosystemów, generowanie odpadów elektronicznych czy zwiększona emisja gazów cieplarnianych. Może też zostać wykorzystana zarówno przez osoby starające się chronić przyrodę, jak i przez te, które starają się z niej czerpać korzyści w nielegalny sposób.
  • AI może być sprzeczna z interesami i wartościami lokalnych społeczności.

Dlatego powinna być wykorzystywana w sposób odpowiedzialny i zrównoważony, z poszanowaniem zasad etyki, prawa i sprawiedliwości. To narzędzie wspomagające ludzi w ochronie dzikiej przyrody, a nie zamiennik lub zagrożenie dla nich.

W WWF jesteśmy pewni, że walka o dziką przyrodę to nasze zadanie, lekcja do odrobienia dla ludzkości, i nawet tak potężne narzędzie, jakim jest AI nie jest w stanie powstrzymać degradacji środowiska naturalnego. Nie dysponujemy technologią, która mogłaby zastąpić wrażliwość, empatię, czułość, a przede wszystkim świadomość skali problemów, z jakimi w tym zakresie się mierzymy. To do nas należy właściwe wykorzystanie danych, które otrzymujemy, to my podejmujemy decyzje dotyczące inwestycji w oczyszczanie wód, obrączkowanie ptaków, to my patrolujemy obszary zagrożone i podejmujemy inicjatywy ratunkowe. Nikt nie zastąpi wolontariusza Błękitnego Patrolu WWF, który będzie obserwował ranną fokę, zapewni jej spokój i bezpieczeństwo i przekaże ją do ośrodka rehabilitacji, żadna technologia nie wejdzie w rolę Strażnika Rzek WWF, który z poświęceniem zlikwiduje rzeczne bariery czy pomoże odtworzyć tarlisko ryb. Nie ma takiej technologii, która weźmie odpowiedzialność za planetę

Dlatego chcemy działać. I potrzebujemy Twojego wsparcia. Prosimy – przekaż WWF swoje 1,5% na cele przyrodnicze. Bo życia na tej planecie nie odtworzy nawet AI.

przekaz 1,5%