08 sierpnia 2019

To, jak gospodarujemy ziemią, ma kluczowe znaczenie dla klimatu. Użytkując grunty, wpływamy na jego zmianę, a w konsekwencji na lądowe obszary planety. Mająca miejsce zmiana, przyczynia się już do: degradacji gleb, utraty różnorodności biologicznej i podważa nasze bezpieczeństwo żywnościowe. Poznaliśmy najnowszy raport ONZ, przygotowany przez IPCC (Międzynarodowy Panel ds. Zmian Klimatu), który tym razem pokazuje zależność między tym jak gospodarujemy gruntami, a klimatem. 
ziemia
Ludzie przekształcili już 72 % powierzchni lądowej planety, a wycinka lasów pod rolnictwo, uprawa, wreszcie hodowla zwierząt, odpowiadają za 23% emisji gazów cieplarnianych. By zapobiec klimatycznej katastrofie, nie wystarczy odejść od paliw kopalnych. Musimy radykalnie zmienić sposób produkcji żywności i modele konsumpcji, a także przywrócić dobrą kondycję przyrodzie. Jak wskazuje raport IPCC, konieczne jest zatrzymanie wycinki lasów, które są naturalnym pochłaniaczem węgla i chronią różnorodność biologiczną, zaprzestanie osuszania torfowisk, zmiana sposobu uprawy ziemi na zrównoważony, ograniczenie jedzenia mięsa i marnowania żywności. Jak mówi Marta Anczewska z WWF Polska, to ostatni moment żeby radykalnie zmienić nasze podejście do Ziemi i jej zasobów. Potrzebujemy świadomej transformacji tego, jak produkujemy żywność, zatrzymania wylesiania oraz ochrony naturalnych ekosystemów, które są niszczone pod uprawy. Bez tego nie będziemy w stanie zapobiec kryzysowi klimatycznemu. Ograniczenie emisji o połowę do 2030 i działania na rzecz zrównoważonych upraw i konsumpcji są tak samo ważne.

Więcej o raporcie IPCC: https://www.ipcc.ch

Zawrotna wycinka
Pozyskanie terenów pod działalność rolniczą to najważniejszy powód, dla którego w zawrotnym tempie wycinane są lasy tropikalne, które odpowiadają nie tylko za pochłanianie gazów cieplarnianych, ale i regulację klimatu Ziemi. Utrata lasów prowadzi też bezpośrednio do utraty różnorodności biologicznej. Jak mówi Tomasz Pezold-Kneżević z Fundacji WWF Polska, każdego roku tracimy 10  000 000 hektarów lasów, czyli obszar wielkości 1/3 powierzchni Polski, w każdej minucie obszar równy dwudziestu siedmiu boiskom piłkarskim! Ten trend niestety z każdym rokiem się nasila. Pod rolnictwo osusza się torfowiska i przekształca ostatnie lądowe ekosystemy, co prowadzi do nasilenia zmian klimatu, utraty kolejnych gatunków roślin i zwierząt oraz niezbędnych dla egzystencji człowieka usług ekosystemowych, których dostarczają te obszary
kominy
Wiemy, co trzeba zrobić

To kolejny alarmistyczny raport o stanie planety. Pracowało nad nim 107 naukowców z różnych dziedzin, z 52 krajów. Oparli swoje wnioski na ponad 7 000 analiz. Poprzedni raport IPCC, opublikowany w październiku 2018 roku, nie pozostawił złudzeń: jeżeli chcemy wyhamować wzrost średniej temperatury Ziemi do 1,5 stopnia Celsjusza do końca wieku, do 2030 roku musimy obniżyć emisję gazów cieplarnianych o połowę. Wzrost średniej temperatury Ziemi do końca wieku powyżej 1,5 stopni Celsjusza będzie dla naszej cywilizacji katastrofalny, oznacza bowiem nasilenie się ekstremów pogodowych, w tym suszy, a co za tym idzie: braki wody i żywności, wreszcie przesunięcie się linii brzegowej mórz i oceanów. 


Kontakt:
Marta Anczewska/ manczewska@wwf.pl
Specjalistka ds. polityki klimatyczno-energetycznej

Co Ty możesz zrobić?

W ciągu ostatnich 50 lat populacja dzikich zwierząt zmniejszyła się o 69%. Tylko wspólnie możemy odwrócić ten proces. Pomóż nam chronić ginącą przyrodę! Wspierając nasze działania, pomagasz chronić najcenniejsze obszary przyrodnicze oraz zagrożone gatunki zwierząt, których życie zależy od stanu naszej planety.

Chcę pomóc!