Oczy kraju zwrócone są ku epidemii, ale powoli daje o sobie znać kolejne niebezpieczeństwo, które nas czeka. Stoimy przed bardzo poważnym zagrożeniem, jakim jest susza. Zmiana klimatu, zła gospodarka wodna, niszczenie rzek i mokradeł – to wszystko prowadzi nas przed oblicze kryzysu, który poniekąd sami na siebie sprowadzamy. Regulujemy rzeki, prostujemy ich brzegi, prowadzimy szkodliwe prace utrzymaniowe (pogłębianie koryt, odmulanie), które przyspieszają odpływ wody, budujemy tamy i bariery hydrotechniczne, osuszamy bagna. Zapominamy o tym, że to naturalne rzeki i ich doliny przeciwdziałają powstawaniu susz, a mokradła są najlepszymi obszarami, zapewniającymi naturalną retencję.

Przed konsekwencjami suszy nikt się nie ukryje. W zeszłym roku jej skutki odczuło 15 z 16 województw, a w tym roku scenariusz może być podobny lub jeszcze gorszy. Woda to jeden z najważniejszych surowców naturalnych zapewniających nam istnienie. Jej brak poważnie wpłynie na przemysł i rolnictwo, więc wszyscy odczujemy m.in. duży wzrost cen żywności.

Najwyższy czas odejść od anachronicznych i nieskutecznych działań hydrotechnicznych i podejść do suszy poważnie, odpowiedzialnie i zgodnie z najnowszymi osiągnięciami zarówno polskiej, jak i światowej nauki. Przede wszystkim powinniśmy odejść od planów regulacji rzek, budowania tam i barier hydrotechnicznych a także szkodliwych prac utrzymaniowych, które przyspieszają odpływ wody, zamiast zatrzymywać ją na lokalnych terenach. Wodę powinno się retencjonować „w krajobrazie”, zwłaszcza poprzez odtwarzanie osuszonych przez nas wcześniej mokradeł i renaturyzację zniszczonych rzek. Cały nasz kraj pocięty jest siecią rowów melioracyjnych, które w praktyce jedynie odprowadzają wodę - to jest ostatni dzwonek, by zacząć zatrzymywać ją w tych systemach za pomocą zastawek. Powinna zostać również wprowadzona dopłata retencyjna, wspierająca lokalne retencjonowanie wody. 

Oszczędzanie wody w codziennych czynnościach przez nas wszystkich jest działaniem ważnym i powinniśmy je kontynuować, jednak to nie rozwiąże problemu suszy w naszym kraju. Problem dotyczy nas wszystkich, jest systemowy i wymaga systemowego podejścia.
 

Susza - kryzys

Bobry Stop suszy

Mokradła Zdrowe rzeki

Nie tamujmy rzek

 

WEBINARY

Susza Bagna Konferencja

Bobry Bariery

CO ROBI WWF?

Fundacja WWF od lat prowadzi wiele działań mających na celu poprawę stanu ekosystemów rzecznych i mokradeł. Prowadzimy program wolontariacki Strażnicy Rzek WWF, dzięki któremu monitorujemy polskie rzeki i przeprowadzamy na nich interwencje - opisaliśmy ponad 100km rzek i przeprowadziliśmy 28 interwencji m.in. blokując szkodliwe inwestycje. Wydajemy raporty, ekspertyzy, propozycje do zmian prawa wodnego i stanowiska rzecznicze w obronie rzek. Interesujemy media i opinię publiczną tematem rzek i mokradeł prowadząc kampanie, warsztaty, szkolenia, webinaria i konferencje prasowe. 

CO TY MOŻESZ ZROBIĆ:

RAPORT: ŻEGLUGA CZY KOLEJ? PERSPEKTYWY ROZWOJU ZRÓWNOWAŻONEGO TRANSPORTU W POLSCE DO 2050 ROKU

 

 

Pełna wersja raportu do pobrania >>

DOBRE PRAKTYKI UTRZYMANIA RZEK

Nakładem Fundacji WWF Polska ukazało się drugie wydanie Dobrych Praktyk Utrzymania Rzek. W opracowaniu w sposób czytelny i przejrzysty opisano podstawy biologii i ekologii rzek, rodzaje prac utrzymaniowych, ich wpływ na środowisko naturalne i możliwe działania minimalizujące ich negatywne oddziaływania.

Jest to pozycja dla osób zawodowo zajmujących się rzekami, ale też dla osób, którym los rzek nie jest obojętny.

 

SUSZA I POWÓDŹ: Mokradła nadrzeczne kluczem do zrównoważonej gospodarki wodnej

Przedstawiamy świetną prezentację prof. Wiktora Kotowskiego, pracownika Uniwersytetu Warszawskiego i założyciela organizacji pozarządowej  Centrum Ochrony Mokradeł. W prezentacji poruszone są problemy suszy, powodzi, regulacji rzek i osuszania mokradeł. Dużo ciekawych danych, interesująco i konkretnie przedstawione światowe tło problemu.

 

POLECAMY

Strażnicy Rzek WWF Facebook Strażnicy