14% – tyle wynosi powierzchnia martwych stref w Bałtyku.

Obszar ten może się powiększać na skutek coraz silniejszego zagospodarowania wybrzeża. W efekcie do morza trafia coraz więcej zanieczyszczeń komunalnych i przemysłowych, z których 50% pochodzi z rolnictwa. W ślad za zjawiskiem eutrofizacji („zakwitania wody”) idzie tworzenie się pustyni tlenowych, w których zamiera życie.

Eutrofizacja to proces zabójczy dla morza.

Morze dotknięte eutrofizacją jest jak organizm, który nie jest w stanie strawić spożytego w nadmiarze pokarmu i wskutek "przejedzenia" traci życie.

Jak WWF zapobiega eutrofizacji?

Fundacja WWF od wielu lat wspiera ochronę środowiska morskiego i przeciwdziała jego zanieczyszczaniu. Szczególne miejsce w tym obszarze zajmuje promocja prowadzenia działalności rolniczej z poszanowaniem dla otoczenia i Bałtyku. W tym celu organizujemy rozmaite akcje i konkursy, a także egzekwujemy właściwą postawę wśród polityków i rolników.

Pomóż powstrzymać eutrofizację

Zrozumienie zachodzących procesów i poparcie naszych działań może przyczynić się do powstrzymania eutrofizacji Bałtyku. Również świadome wybory konsumenckie i ograniczenie spożycia mięsa to wkład w zahamowanie inwazyjnej dla wód polityki rolnej.

Chroń środowisko morskie

Co to jest eutrofizacja i skąd biorą się pustynie tlenowe?

Eutrofizacja oznacza przeżyźnienie środowiska morskiego. Jest to obecnie największe wyzwanie dla Morza Bałtyckiego. Pojęcie, które należy tłumaczyć dosłownie jako „dużo pożywienia” (od greckich słów „eu” i „tropy”), wcale nie oznacza pozytywnego zjawiska. Wręcz przeciwnie. Morze dotknięte eutrofizacją wskutek nadmiaru zamiera.

Jednym z objawów eutrofizacji, który sami możemy zaobserwować, jest zakwit sinic, kiedy to woda staje się mętna jak zupa, a na plaży pojawiają się informacje o zakazie kąpieli. Jest to zasadne, gdyż niektóre z gatunków sinic są toksyczne i mogą być szkodliwe dla zdrowia człowieka.

Zjawisko eutrofizacji zachodzi na skutek zbyt dużych ilości związków azotu i fosforu (zwanych biogenami) w wodzie. Duża ilość związków odżywczych powoduje masowy zakwit glonów i sinic. Obumierające glony opadają na dno zbiornika, gdzie ulegają rozkładowi. Do procesu tego zużywany jest tlen zgromadzony w przydennych warstwach wody. Gdy brakuje tlenu, wzrasta ilość bakterii beztlenowych, które kontynuują rozkład, a jednocześnie produkują szkodliwy dla organizmów morskich siarkowodór.

W ten sposób powstają obszary o obniżonej ilości tlenu lub całkowite pustynie tlenowe (martwe strefy), w których zamiera wszelkie życie. Powierzchnia martwych stref w Bałtyku wzrosła 10-krotnie w ciągu ostatnich 115 lat i zajmuje około 14% powierzchni morza.

Jakie jest pochodzenie biogenów w Morzu Bałtyckim?

Biogeny biorą się ze ścieków, z przemysłu, z depozycji z powietrza, ale aż 50% z nich pochodzi z rolnictwa. W zlewisku Bałtyku żyje coraz więcej ludzi, a co za tym idzie nastąpił intensywny rozwój rolnictwa i przemysłu. Do uprawy ziemi stosowane są duże ilości nawozów. To z nich uwalnia się większość azotanów i fosforanów, które potem, razem z wodą rzek, wpływają do Bałtyku.

Jednym z największych dostarczycieli azotanów i fosforanów w zlewisku Bałtyku jest Polska. Wynika to z tego, że przez obszar naszego kraju płyną dwie duże rzeki – Wisła i Odra. Ułatwiają one transfer biogenów z lądu do morza. Poza Polską są jeszcze trzy wielkie rzeki wlewające związki azotu i fosforu do Bałtyku. Jest to Dźwina, Newa i Niemen.

Tylko w 2010 roku do Bałtyku trafiło 802 000 ton azotu i 32 200 ton fosforu (dane liczbowe po normalizacji uwzględniającej warunki pogodowe). To prawie 5 razy więcej związków azotu i 9 razy więcej związków fosforu niż na początku ubiegłego wieku.

Jaki ma to związek z rolnictwem?

Przez wieki rolnicy produkowali żywność na rynek lokalny, używając obornika i kompostu do nawożenia ziemi. Wszystko odbywało się w sposób zrównoważony. Nie było nadwyżek obornika, bo zagęszczenie zwierząt nie było wysokie.

Sytuacja zmieniła się w latach 60-tych i 70-tych ubiegłego wieku. Obok nawozów naturalnych, których zaczęło być za dużo z powodu gwałtownego wzrostu liczby zwierząt hodowlanych, upowszechniły się nawozy sztuczne. Do ziemi trafiało więcej składników odżywczych niż była ona w stanie przyjąć. Niespotykane dotąd stężenia związków azotu i fosforu niesionych z wodą rzek zaczęły spływać do morza.

Obecnie aż 50% biogenów spływających do Bałtyku pochodzi z rolnictwa. Ich źródłem są odchody zwierząt i nadmiar ilości nawozów, których rośliny nie są w stanie wchłonąć. Prognozy wskazują, że w najbliższych latach produkcja rolna wciąż będzie wzrastać. Wynika to ze wzrostu liczby ludności i bogacenia się społeczeństwa, które spożywa coraz więcej mięsa. Światowa produkcja żywności może zwiększyć się dwukrotnie do roku 2050. Jeżeli nie będą temu towarzyszyć działania na rzecz ochrony środowiska morskiego przed azotanami i fosforanami obecnymi w oborniku i w nawozach sztucznych, ich stężenie w wodzie będzie rosło.

W naszym kraju 53% zlewiska Bałtyku to obszary użytkowane rolniczo. Polska podjęła więc zobowiązanie do ograniczenia swojego wpływu na eutrofizację morza. Niestety realizacja zobowiązań wynikających z prawa międzynarodowego nie wygląda pomyślnie. W 2014 roku Polska przegrała sprawę w Trybunale Sprawiedliwości UE za nieprawidłowe wdrażanie przepisów Dyrektywy Azotanowej. Do tej pory brakuje również jednolitego stanowiska kraju względem wartości redukcyjnych dotyczących spływu biogenów do Bałtyku zaproponowanych przez Komisję Helsińską na posiedzeniu w 2013 roku. Ponadto proces upowszechnienia dobrych praktyk w rolnictwie jest stale niewystarczający. W dodatku działania inwestycyjne powodują osuszanie terenu i ograniczają naturalnie retencyjny charakter rzecznych dolin. Zlokalizowane w nich tereny podmokłe oraz strefy zakrzaczeń i zadrzewień są naturalną gąbką wychwytującą azotany i fosforany. Niestety z roku na rok jest ich coraz mniej.

Obecnie aż 50% biogenów spływających do Bałtyku pochodzi z rolnictwa. Jest to przykład zjawiska zwanego antropopresją, czyli destrukcyjnego oddziaływania człowieka na środowisko przyrodnicze.

Wspólna Polityka Rolna (WPR) jest pierwszą wspólną polityką Wspólnoty Europejskiej. Obejmuje ona wszystkie przedsięwzięcia dotyczące sektora rolnego, jakie są podejmowane przez UE. Jej celem było zapewnienie Europie samowystarczalności w zakresie zaopatrzenia w żywność. Następnie do tego celu dołączyły dążenia o zachowanie społecznej struktury wsi i ochrona środowiska. Co roku znaczna część budżetu UE (ok. 40%) przeznaczana jest na realizację WPR, a w szczególności na dopłaty dla rolników. Niestety realizacja WPR nie odnosi odpowiednich rezultatów w zakresie zmniejszania negatywnego wpływu rolnictwa na środowisko. Badania pokazują, że wysokość dopłat wypłacanych rolnikom często przekłada się na wzrost ilości stosowanych nawozów i wzrost spływu biogenów pochodzenia rolniczego do wód.

Fundacja WWF jest przekonana, że Wspólna Polityka Rolna wymaga radykalnej reformy, jeżeli ma sprostać gospodarczym, społecznym oraz środowiskowym wyzwaniom, jakie stawiają obszary wiejskie w Europie w XXI wieku. Zamiast modelu rolnictwa intensywnego należy zapewnić wsparcie rolnictwu zrównoważonemu, które umożliwia produkcję wysokojakościowej żywności, sprzyja powstawaniu dobrze prosperujących społeczności wiejskich oraz zabezpiecza i chroni środowisko.

Razem wspierajmy zrównoważone rolnictwo

Fundacja WWF Polska od lat zaangażowana jest w promocję rolnictwa przyjaznego środowisku morskiemu, w tym działań ograniczających spływy biogenów (np. stosowanie stref buforowych, utrzymywania śródpolnych oczek wodnych czy precyzyjne dobieranie dawek nawozowych). Już cztery razy współorganizowaliśmy konkurs na Rolnika Roku Regionu Morza Bałtyckiego, a następnie promowaliśmy wyróżnione w ramach konkursu działania. Celem konkursu jest zebranie i pokazanie najlepszych, przyjaznych Morzu Bałtyckiemu praktyk rolniczych oraz wyróżnienie podmiotów, które prowadzą swoją działalność z poszanowaniem dla środowiska i Bałtyku. Szczególnie doceniane jest stosowanie metod ograniczających odpływy azotu i fosforu. Więcej informacji na temat konkursu oraz wyróżnionych metod można znaleźć tutaj.

Fundacja WWF prowadzi również aktywny lobbing polityczny, który ma na celu właściwą realizację zapisów Ramowej Dyrektywy w Sprawie Strategii Morskiej, Ramowej Dyrektywy Wodnej, Dyrektywy Azotanowej i Bałtyckiego Planu Działań Komisji Helsińskiej. Jesteśmy ponadto zaangażowani w działania na rzecz poprawy Wspólnej Polityki Rolnej, by ograniczyć intensywne rolnictwo przemysłowe na rzecz wsparcia rolnictwa zrównoważonego.

Teraz także Ty poprzez wspieranie naszych działań możesz chronić najcenniejsze obszary morskie, a wraz z nimi zagrożone gatunki zwierząt. Pamiętaj też o świadomych wyborach zakupowych, aby nie kształtować popytu na produkty, które szkodzą naszemu środowisku.

Wspieraj zrównoważone rolnictwo

Co Ty możesz zrobić?

Wspierając nasze działania pomagasz chronić najcenniejsze obszary przyrodnicze oraz zagrożone gatunki zwierząt, których życie zależy od stanu tych terenów.

Chcę pomóc!