Minister środowiska Henryk Kowalczyk spotkał się dzisiaj z przedstawicielami koalicji Kocham Puszczę.

Przekazali oni postulaty organizacji przyrodniczych w sprawie ochrony Puszczy. Minister Kowalczyk mówi, że chce słuchać głosu organizacji przyrodniczych w sprawie Puszczy, ale najważniejsze są działania. „Czekamy na konkretne decyzje, które pokażą, czy Puszcza będzie dobrze chroniona przez nowego ministra i uniknie losu, jaki gotował jej Jan Szyszko” – powiedzieli przedstawiciele koalicji po spotkaniu.

Podczas godzinnego spotkania przedstawiciele organizacji przyrodniczych ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Fundacji Dzika Polska, Greenmind, Greenpeace Polska, Pracowni na rzecz Wszystkich Istot i WWF Polska przedstawili ministrowi swoje postulaty ws. Puszczy: 

  • Ochrona Puszczy musi być zgodna z obowiązującym prawem oraz wiedzą naukową (co oznacza m.in. konieczność stosowania zapisów Planu Zadań Ochronnych oraz zgodność ze zobowiązaniami wobec UNESCO).
  • Destrukcyjne decyzje Jana Szyszki i byłego dyrektora Lasów Państwowych Konrada Tomaszewskiego powinny zostać odwołane.
  • Przy zarządzaniu Puszczą konieczna jest współpraca z organizacjami pozarządowymi.
  • Park narodowy powinien zostać rozszerzony na obszar całej Puszczy.

Przedstawiciele koalicji Kocham Puszczę przekonywali ministra, że w kwestii Puszczy Białowieskiej najlepsze rozwiązanie już istnieje. Koncepcja zespołu Lecha Kaczyńskiego zakłada podział całej Puszczy na różne strefy ochrony oraz gwarantuje mieszkańcom dostęp do puszczańskiego drewna i runa leśnego. 

„Cała Puszcza Parkiem Narodowym to projekt, na którym zyskują wszyscy, poza niewielkim, ale wciąż silnym lobby, które chce przekształcić najcenniejszy polski las w plantację desek. Czekamy na jasną deklarację ze strony ministra Kowalczyka, czy chce pozostać pod wpływem tego lobby i Jana Szyszko, czy stanąć realnie po stronie puszczańskiej przyrody i dobrobytu lokalnej społeczności” – komentowali po spotkaniu członkowie koalicji Kocham Puszczę.