MENU
22 lipca 2026
Od ponad dekady udostępniamy podkarpackim gminom kontenery niedźwiedzioodporne. Przekazujemy też pszczelarzom grodzenia elektryczne, chroniące pasieki przed niedźwiedziami. Rok temu postanowiliśmy pójść o krok dalej. W ramach współpracy z bieszczadzkim przyrodnikiem, Robertem Gatzką, zaczęliśmy prace nad nowymi modelami kontenerów i alternatywnym zastosowaniem elektrycznych pastuchów – jako zabezpieczenia zwykłych śmietników i kompostowników. Dzisiaj już wiemy, że obraliśmy dobry kierunek.
Spis treści:
- Diagnoza odpadowego problemu
- Nowe modele kontenerów
- Grodzenia elektryczne zabezpieczające odpady
- Ciąg dalszy testów i działań na rzecz pokojowej koegzystencji
Diagnoza odpadowego problemu
Produkujemy coraz więcej śmieci, w związku z czym gospodarka odpadami musi być stale optymalizowana, by nadążyć za podażą. Na terenach występowania niedźwiedzi mamy do czynienia z dodatkowymi wyzwaniami – śmieci muszą być odpowiednio zabezpieczone do czasu, aż zostaną odebrane z gospodarstw – w innym wypadku te duże drapieżniki zaczynają odwiedzać miejscowości, nęcone łatwo dostępnymi, kalorycznymi resztkami.
Na zorganizowanych przez nas spotkaniach z lokalnymi interesariuszami dowiedzieliśmy się, że właśnie największym wyzwaniem mieszkańców Bieszczadów są niedźwiedzie pojawiające się w okolicy gospodarstw, w celu poszukiwania pokarmu wśród niezabezpieczonych odpowiednio śmieci – informuje Anna Sosnowska, Kierowniczka Zespołu Gatunków i Projektów Zagranicznych WWF Polska.
Kontenery, które rozdawaliśmy bieszczadzkim i tatrzańskim gminom przez ostatnie kilkanaście lat, świetnie sprawdzają się jako przydrożne kosze na śmieci. Nie mają jednak pojemności adekwatnej do potrzeb miejscowości turystycznych, zwłaszcza w sezonie. Nie były też konstruowane jako sprzęt do przechowywania odpadów przy domu. Stąd decyzja o stworzeniu nowych modeli kontenerów niedźwiedzioodpornych i przetestowaniu grodzeń elektrycznych jako zabezpieczenia kompostowników i tradycyjnych kontenerów.
Nowe modele kontenerów
Chcąc precyzyjnie określić potrzeby mieszkańców i firm odbierających odpady, rozpoczęliśmy spotkania z interesariuszami. Wspólnie z Robertem Gatzką odwiedzamy przedstawicieli samorządów z Bieszczadów, odbywamy wizje lokalne i dyskusje z mieszkańcami. We współpracy z projektantami z firm produkujących kontenery stworzyliśmy i wyprodukowaliśmy nowe modele: szafoskrzynię i kontener 1100 litrów.
Pierwsze egzemplarze dużych kontenerów o pojemności 1100 litrów stanęły wiosną tego roku m.in. w okolicach restauracji, gdzie strumień odpadów jest naprawdę duży. Ten sprzęt jest tak zaprojektowany, by samochód odbierający śmieci mógł zbiornik opróżniać w sposób zautomatyzowany.
Szafoskrzynie z kolei to idealne rozwiązanie na przechowanie m.in worków do czasu ich odbioru, a w zmodyfikowanych modelach do gromadzenia odpadów w 3 standardowych koszach 120 l. Sprzęt trafił już do prywatnych gospodarzy i do Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Na pierwsze prawdziwe testy szafoskrzyń nie trzeba było długo czekać…

Udało nam się zarejestrować wizytę niedźwiedzia, bo elementem testów nowych rozwiązań jest monitoring miejsc, w których ustawione zostały nowe rozwiązania niedźwiedzioodporne. Dzięki temu możemy ewidencjonować obecność niedźwiedzi w pobliżu składowania odpadów, zachowanie drapieżników i skuteczność nowych rozwiązań.
(Na zdj. po lewej Robert Gatzka razem z zespołem WWF przegląda zapis z fotopułapki umieszczonej przy grodzeniu elektrycznym w Cisnej).
Grodzenia elektryczne zabezpieczające odpady
Przechowywanie odpadów organicznych na terenie gospodarstw stanowi wielkie wyzwanie dla podkarpackich miejscowości. Tradycyjne, przydomowe kompostowniki są bardzo silnym atraktantem dla wszystkożernych niedźwiedzi. Dlatego uznaliśmy, że należy przetestować rozwiązanie, które sprawdza się w innych okolicznościach. Grodzenia elektryczne skutecznie zabezpieczają hodowle i pasieki, o czym przekonujemy się, wizytując osoby, które taki sprzęt od nas uzyskały. Dziś z satysfakcją możemy powiedzieć, że tzw. pastuch elektryczny może służyć też jako zabezpieczenie śmietnika i kompostownika – przekonuje Rafał Rzepkowski, Starszy Specjalista ds. Ochrony Gatunków WWF Polska.
Dziś z satysfakcją możemy powiedzieć, że tzw. pastuch elektryczny może służyć też jako zabezpieczenie śmietnika i kompostownika. Potwierdza to Pan Sebastian z Kalnicy, u którego rozmieściliśmy takie grodzenie, a monitoring zarejestrował niedźwiedzia, który widząc to zabezpieczenie… tylko obszedł się smakiem. Pani Aneta ze Smereku, inna zadowolona użytkowniczka otrzymanego od WWF grodzenia, zwróciła uwagę, że dzięki temu rozwiązaniu można zaoszczędzić pieniądze na wywózce śmieci, bo nie trzeba pilnie opróżniać zbiorników na poszczególne frakcje. Można poczekać, aż śmietniki się zapełnią.
Ciąg dalszy testów i działań na rzecz pokojowej koegzystencji

Zespół Fundacji WWF Polska, pracujący na rzecz pokojowej koegzystencji z dużymi drapieżnikami. Od lewej: Marta Chrzanowska, Rafał Rzepkowski, Anna Sosnowska, Wiktoria Moczulska
Zarówno nasze kontenery, jak i grodzenia elektryczne zabezpieczające odpady będą nadal przechodziły testy, nie tylko w zakresie “niedźwiedzioodporności. Będą udoskonalane na bieżąco również w zależności od ewentualnych uwag od użytkowników i firm odbierających odpady. Jesteśmy zdeterminowani, by nasz sprzęt był zarówno skuteczny jak i przyjazny w użytkowaniu. Cieszymy się, że nasza dotychczasowa praca w tym zakresie jest doceniana, ale zdajemy sobie sprawę, że pracujemy nad prototypowymi rozwiązaniami, które będą wymagały od wszystkich zainteresowanych stron jeszcze sporo pracy i zaangażowania.
