Nasi edukatorzy i fundraiserzy, czyli osoby pozyskujące dla Fundacji WWF Polska fundusze, pojawili się w tym tygodniu w pierwszych czterech miastach: Rzeszowie, Katowicach, Warszawie, Poznaniu, Trójmieście i Wrocławiu. Wracamy na ulice, bo to dzięki ich pracy i Waszym darowiznom możemy działać. Zachowujemy pełen reżim sanitarny!

Jak nas rozpoznasz:

 WWF w czasie pandemii

Od wybuchu pandemii Fundacja WWF Polska całkowicie zawiesiła edukację i pozyskiwanie funduszy na ulicach. Zamrożenie gospodarki sprawiło, że tak jak wiele innych organizacji społecznych musieliśmy zrezygnować z najważniejszego dla nas sposobu komunikacji, bezpośredniej edukacji i pozyskiwania środków. Choć my także częściowo byliśmy zamknięci w domach nie ograniczaliśmy naszych działań na rzecz ochrony przyrody i edukacji. Fundacja przez cały czas prowadziła programy ochronne, edukowała i opiniowała legislację związaną ze środowiskiem naturalnym. Dla przykładu, w sezonie narodzin i usamodzielniania się młodych fok (od lutego do dziś) nasi wolontariusze z Błękitnego Patrolu WWF opiekowali się znalezionymi foczymi szczeniętami. W efekcie 67 trafiło do Fokarium Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego, z czego 48, po rehabilitacji, wróciło już do morza.

Dzięki powrocie naszych fundraiserów na ulice możemy znowu działać skuteczniej!

Zatrzymani w pomaganiu

Pandemia to trudny czas dla całej gospodarki, w tym dla organizacji społecznych. Jak wynika z badań Stowarzyszenia Klon/Jawor „Organizacje wobec pandemii”, co trzecia z nich całkowicie zawiesiła swoją działalność. W największym stopniu stało się to udziałem tych, które opierają się wyłącznie na pracy społecznej, w najmniejszym tych, które zatrudniają na umowę o pracę oraz posiadają stałych współpracowników*.

Nie bez znaczenia dla możliwości przetrwania jest też potencjał organizacji. Większym, takim jak my, łatwiej przetrwać trudny czas, choć i dla nas niesie on ze sobą wiele ryzyk. Jeżeli teraz, jako społeczeństwo, nie zadbamy zarówno o te mniejsze organizacje, które ze swoją działalności i pomocą docierają do potrzebujących w najmniejszym zakątku Polski, jak i te duże, które są w stanie dokonywać systemowej zmiany, będzie to strata nie do odrobienia. Organizacje społeczne są bowiem wszędzie tam gdzie państwo okazuje się za słabe, niewydolne, ślepe… Są oczami ludzi, sygnalistami gdy dzieje się źle, stwarzają przestrzeń do edukacji, wymiany wiedzy, współdziałania. Są w świecie rosnących nierówności społecznych, szansą na zadbanie o słabszych i dobro wspólne. „W Polsce działa ponad 100 tysięcy organizacji społecznych, które znacie jako stowarzyszenia i fundacje. Tworzą je ludzie, którzy chcą odpowiedzieć na potrzeby i rozwiązać problemy, którymi nikt się nie zajął” – przeczytasz na stronie http://www.todziala.org/ , która przedstawia obraz ‘trzeciego sektora’. Organizacje rozwiązują problemy, dają na realizację pasji, daję także pracę tysiącom Polaków, w tym nam.

Połączeni z naturą

Powoli wszyscy wychodzimy z domów, młodsze dzieci wracają w tym tygodniu do szkolnych świetlic, a dorośli do biur. Wszystkich nas łączy jednak doświadczenie izolacji i pamięć o braku natury gdy byliśmy zamknięci w domach. To jak bardzo jesteśmy związani z naturą i dlaczego musimy ja chronić opowiedzieliśmy Wam w czasie najściślejszej izolacji w filmie „Połączeni”. Możemy ją chronić dla Was dalej. Dziękujemy, że jesteście!

W każdym momencie możesz nas wesprzeć za pośrednictwem naszej strony: pomagam.wwf.pl

Autorka: Katarzyna Karpa-Świderek